Zakładasz konto
Numer telefonu, kod SMS, selfie i imię. Żadnego CV ani życiorysu.
Restauracje, kawiarnie i bary z Trójmiasta wystawiają tu swoje wolne zmiany: dzień, godziny, stawkę i dzielnicę. Wybierasz te, które pasują do twojego tygodnia, i idziesz. Bez CV, bez agencji, bez rozmowy kwalifikacyjnej.
Jeden mail w dniu startu w twojej dzielnicy, potwierdzenie od razu, wypisanie jednym kliknięciem. Zapisując się, akceptujesz regulamin i politykę prywatności.
Prowadzisz lokal? Wystarczy, że zostawisz tu adres. Trzy miesiące bez prowizji przypiszemy właśnie do niego, a konto lokalu założysz dopiero, gdy ruszymy.
Kelner, barista, pomoc kuchenna, zmywak. Od czterech do dziesięciu godzin.
Ile widzisz, tyle dostajesz. Prowizję dopłaca lokal ponad tę kwotę.
Ocena lokalu, liczba zmian, czas odpowiedzi. Wszystko przed kliknięciem.
Cztery kroki od założenia konta do zmiany wpisanej w twój tydzień. Zwykle zajmuje kwadrans.
Numer telefonu, kod SMS, selfie i imię. Żadnego CV ani życiorysu.
Wszystkie dzielnice Trójmiasta z odległością i czasem dojazdu.
Z jednego ogłoszenia klikasz pojedyncze zmiany. Reszta zostaje dla innych.
Lokal potwierdza zmianę, pieniądze idą na twoje konto.
Kawiarnia ma dziury w grafiku na cały tydzień i wystawia je razem. Klikasz czwartek i piątek, bo sobotę masz już zajętą.
Sześć wolnych zmian w tym tygodniu
Praca dorywcza wykłada się na dwóch rzeczach: człowiek się nie stawił albo lokal nie zapłacił. Obie zostawiają tu ślad, który widzi każdy.
Po każdej zmianie obie strony dają ocenę od jednej do pięciu gwiazdek. Widać ją, zanim ktokolwiek kogoś wybierze.
Nie topi się w średniej. Dwadzieścia dobrych zmian go nie zasłoni, a lokale widzą je od razu.
Czy zapłacił, czy zapłacił tyle co obiecał, czy robota była taka jak w ogłoszeniu.
Kucharz dzwoni rano, że nie da rady, a masz pełną salę na wieczór. Wystawiasz zmianę, ludzie z Trójmiasta ją biorą, ty widzisz ich oceny i decydujesz, kto wchodzi.
Liczone od zmiany, która się odbyła. Wystawienie ogłoszenia nic nie kosztuje.
Rozliczenie idzie po zmianie, nie z góry. Nikt nie przyszedł, nie płacisz.
Albo zatwierdzasz każde zgłoszenie ręcznie, albo puszczasz od ręki ludzi z oceną powyżej 4,5.
Trzy miesiące bez prowizji
Teraz wystarczy zostawić adres e-mail. Konto lokalu zakładasz dopiero, gdy ruszamy, i od tego dnia liczymy trzy miesiące bez prowizji od zrealizowanych zmian. Terminu na założenie konta nie ma, ofertę trzymamy przy adresie z listy. Potem wracasz na zwykłe dziesięć procent. Warunki
Budujemy aplikację i zbieramy ludzi. Grupa na Facebooku działa już dziś.
Start w pierwszej dzielnicy. Zapisani dowiadują się pierwsi.
Kolejne dzielnice i reszta Polski, gdy wszystko działa jak trzeba.
Zostaw maila. Odezwiemy się raz, w dniu, w którym w twojej dzielnicy pojawią się pierwsze zmiany.
Jeden mail o starcie, potwierdzenie od razu, wypisanie jednym kliknięciem. Zapisując się, akceptujesz regulamin i politykę prywatności.
Prowadzisz lokal? Wystarczy, że zostawisz tu adres. Trzy miesiące bez prowizji przypiszemy właśnie do niego, a konto lokalu założysz dopiero, gdy ruszymy.
Pracownika nic. Stawka z ogłoszenia trafia do ciebie w całości, a lokal dopłaca dziesięć procent ponad nią. Lokale, które zostawiły adres na liście oczekujących, przez pierwsze trzy miesiące nie płacą prowizji w ogóle.
Lokal, który wystawił zmianę. Umowa zlecenia jest między wami, a aplikacja daje wzór i zbiera potwierdzenie.
Nie. Wystarczy numer telefonu, kod SMS, selfie i imię. Konto zakładasz w dwie minuty.
Po tym, jak lokal potwierdzi, że zmiana się odbyła. Celujemy w wypłatę do dwóch dni roboczych.
Tyle, ile mówi ogłoszenie. Przy 32 zł za godzinę ośmiogodzinna zmiana to 256 zł.
Zaczynamy od jednej dzielnicy i rozszerzamy się na całe Trójmiasto: Gdańsk, Gdynię i Sopot.